Opera space to miejsce, w którym przestrzeń Opery i Filharmonii Podlaskiej można zobaczyć przez soczewkę obiektywu naszego fotografa Michała Hellera. Minimum tekstu, maksimum obrazu.

OPERA_SPACE
Tego nie wymyślisz!

Wydawnictwa Opery i Filharmonii Podlaskiej często ilustrowane są zdjęciami. Nie inaczej było w przypadku programu Międzynarodowego Konkursu Organowego, który odbył się przy Odeskiej w roku 2017. Na potrzeby tego wydawnictwa postanowiliśmy sfotografować najstarsze instrumenty organowe znajdujące się w okolicach Białegostoku. Ich listę pomógł nam stworzyć europejskiej klasy specjalista w tej dziedzinie dr hab. Janusz Musialik. Zlokalizowaliśmy instrumenty, uzyskaliśmy pozwolenia na fotografowanie. Ruszyłem na łowy.

Nigdy nie zapomnę tych dwóch tygodni spędzonych w cichych, pustych kościołach, skrzypiących wąskich schodków, manuałów z klawiszami wyrobionymi przez pokolenia organistów i wnętrz szaf organowych wyglądających jak makiety fantastycznych, niezwykłych miast… Najwspanialsza chwila wydarzyła się gdy pracowałem z niemieckim instrumentem przywiezionym na Podlasie z Ziem Odzyskanych, tuż po wojnie. Jak zwykle w kościele żywej duszy. Fotografowałem już dłuższy czas gdy poczułem na sobie czyjeś spojrzenie. Okazało się, że z dołu, z nawy głównej, obserwuje mnie zakonnica. Nie wiem jak długo tam stała, zanim ją zauważyłem. Powiedziałem jej co robię, po co, że mam zgodę, że proboszcz, że konkurs, program… Na co ona: „Wiem, wiem. Ja przyszłam zagrać dla pana” Jakąś minutę póżniej już nic nie miało znaczenia. Były tylko ograny, powietrze i Bach. Chwila absolutnie niezwykła…

Wróciłem do domu i opowiedziałem o tym żonie. „Gdybyś pisała scenariusz filmowy – wpadałbyś na coś takiego?” Odpowiedziała: „Co ty?! Tego nie wymyślisz!”

No właśnie: tego nie wymyślisz!

Skip to content